eMamaRodzinaMałżeństwoCzy żonie przysługuje świadczenie pielęgnacyjne na męża?

Czy żonie przysługuje świadczenie pielęgnacyjne na męża?

Najbliższą rodzinę często łączy nie tylko uczucie, lecz także codzienna, wymagająca opieka. Jeśli mąż potrzebuje stałej pomocy, żona może ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne, które rekompensuje utraconą pensję i pozwala skupić się na domowych obowiązkach. Poniżej znajdują się zestaw praktycznych informacji – kto i kiedy może liczyć na wypłatę 2 988 zł miesięcznie, jakie dokumenty zebrać, jak nie dać się zaskoczyć urzędniczym pomyłkom oraz jak nowe przepisy od 2024 r. zmieniły zasady gry.

Świadczenia pielęgnacyjnego oraz jego wysokość

Świadczenie pielęgnacyjne to pieniężne wsparcie dla osób, które rezygnują z aktywności zawodowej, aby sprawować stałą opiekę nad bliskim z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności lub równoważnym wskazaniem. Państwo rekompensuje w ten sposób utracony dochód opiekuna, uznając, że codzienna pomoc choremu wymaga pełnej dyspozycyjności. W praktyce świadczenie trafia najczęściej do rodziców lub małżonków, jednak przepisy nie zamykają listy wyłącznie do tych dwóch grup.

Od 1 stycznia 2024 r. kwota świadczenia wynosi 2 988 zł miesięcznie i podlega corocznej waloryzacji uzależnionej od wzrostu płacy minimalnej. Oznacza to, że co rok – zwykle od stycznia – można spodziewać się automatycznej podwyżki. Informację o nowej stawce minister rodziny publikuje w Monitorze Polskim jesienią roku poprzedzającego, dzięki czemu opiekunowie mogą wcześniej zaplanować budżet.

Najważniejsze przepisy i wyroki potwierdzające prawo małżonka do świadczenia

Ważny jest art. 17 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, który opisuje zarówno samą instytucję, jak i krąg osób uprawnionych. Choć literalne brzmienie przepisu zawierało niegdyś wyłączenie dotyczące osób pozostających w związku małżeńskim, linia orzecznicza Naczelnego Sądu Administracyjnego konsekwentnie potwierdza, że małżonek może pobierać świadczenie na współmałżonka, jeżeli spełnione są pozostałe warunki. Sąd podkreśla, że obowiązek alimentacyjny między małżonkami ma pierwszeństwo przed innymi krewnymi, dlatego to właśnie żona lub mąż są naturalnymi opiekunami.

Ważne wyroki, które utrwaliły tę interpretację, to m.in.: I OSK 3539/18 (14 grudnia 2018 r.), II SA/Bd 95/20 (10 marca 2020 r.) oraz I OSK 251/14 (6 listopada 2014 r.). Organy przyznające świadczenie, odwołując się do tych rozstrzygnięć, nie mogą odmówić żonie prawa do świadczenia tylko dlatego, że są również dzieci lub inni krewni zdolni do opieki.

Warunki, które musi spełnić żona, aby otrzymać świadczenie

Aby gmina przyznała świadczenie, żona musi wykazać kilka przesłanek:

  • rezygnację z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, ewentualnie niepodejmowanie jej od momentu rozpoczęcia opieki,
  • orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności męża bądź orzeczenie z łącznymi wskazaniami stałej opieki i udziału opiekuna,
  • powstanie niepełnosprawności u męża przed ukończeniem 18 lat lub w trakcie nauki do 25 roku życia,
  • brak przeciwskazań wymienionych w ustawie, takich jak prawo męża do świadczenia wspierającego czy pobieranie przez opiekuna emerytury.

W praktyce wnioskodawczyni składa formularz SR-1 wraz z orzeczeniem o niepełnosprawności męża i oświadczeniem o rezygnacji z pracy. Gmina sprawdza, czy żona nie pobiera innych świadczeń z ubezpieczenia społecznego i czy żaden inny członek rodziny wcześniej nie uzyskał prawa do świadczenia na tę samą osobę. Jeśli wszystkie kryteria są spełnione, decyzja administracyjna jest pozytywna, a wypłata zwykle następuje od miesiąca złożenia wniosku.

Jakie sytuacje powodujące odmowę wypłaty świadczenia?

Pierwszym filtrem, przez który przechodzi każda sprawa, są tzw. przesłanki negatywne. Świadczenie nie zostanie przyznane, gdy opiekunka ma już własne dochodowe świadczenie z systemu ubezpieczeń społecznych, na przykład emeryturę, rentę lub specjalny zasiłek opiekuńczy. Odmowę otrzyma także wtedy, gdy mąż przebywa w całodobowej placówce i korzysta z niej dłużej niż pięć dni w tygodniu. Blokadą jest ponadto prawo męża do nowego świadczenia wspierającego – te dwa świadczenia wzajemnie się wykluczają.

Lista wyłączeń obejmuje również sytuacje rodzinne. Jeżeli osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim, a jej współmałżonek nie posiada orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności, gmina może wskazać, że alimentacyjny obowiązek opieki ciąży na zdrowym małżonku, przez co wniosek np. syna czy córki zostanie odrzucony. W praktyce to ograniczenie bywa błędnie stosowane także wobec samej żony – dlatego warto powołać się na utrwalone orzecznictwo sądów administracyjnych, które przyznaje małżonkowi pierwszeństwo przed dalszymi krewnymi.

Nowe zasady dla małżonków od 1 stycznia 2024 r.

Nowelizacja wprowadzona ustawą o świadczeniu wspierającym całkowicie przemodelowała system. Najważniejsza innowacja to możliwość łączenia świadczenia pielęgnacyjnego z pracą bez limitu dochodu. Oznacza to, że opiekunka może dorabiać na elastycznych warunkach, a gmina nie zawiesi ani nie zmniejszy wypłaty. Drugą głośną zmianą jest podział systemu na „stare” i „nowe” zasady – osoby, które nabyły prawo do świadczenia przed 2024 r., mogą pozostać przy starych regułach lub przejść na nowe, bardziej elastyczne.

Równocześnie wprowadzono ograniczenie wieku podopiecznego dla nowych wniosków: od 2024 r. świeżo przyznawane świadczenie dotyczy wyłącznie opieki nad osobą z niepełnosprawnością do 18 roku życia. W efekcie żona ubiegająca się obecnie o świadczenie na dorosłego męża może to zrobić tylko wtedy, gdy ich sprawa spełnia definicję „praw nabytych”, czyli wniosek został złożony lub prawo przyznane przed końcem 2023 r. Jeśli takich przesłanek brak, urząd skieruje opiekuna do alternatywnych form wsparcia, a dorosły podopieczny może sam wnioskować o świadczenie wspierające.

Procedura składania wniosku o świadczenie 

Proces nie jest skomplikowany, ale wymaga skrupulatności. Najłatwiej zacząć od pobrania formularza SR-1 w urzędzie gminy lub na platformie Emp@tia.

Do kompletu dokumentów należy dołączyć:

  • orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności męża,
  • oświadczenie o rezygnacji z pracy lub niepodejmowaniu jej,
  • dowód tożsamości oraz – jeśli wniosek składa pełnomocnik – pełnomocnictwo.

Po zebraniu papierów wnioskodawczyni może:

  • złożyć wniosek osobiście w dziale świadczeń rodzinnych swojego urzędu,
  • wysłać przesyłkę pocztową z potwierdzeniem nadania,
  • skorzystać z ePUAP lub Emp@tia, gdzie wszystkie załączniki przesyła się w formie skanów.

Urząd wydaje decyzję w ciągu trzydziestu dni. Jeśli wniosek trafi w ciągu trzech miesięcy od wydania orzeczenia o niepełnosprawności, wypłata obejmie również wyrównanie od miesiąca złożenia wniosku o samo orzeczenie. W przypadku odmowy interesantka ma czternaście dni na odwołanie do samorządowego kolegium odwoławczego, a dalszym krokiem jest skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Najczęstsze błędy urzędników oraz sposoby skutecznego odwołania

Pierwszym potknięciem urzędów bywa automatyczne uznanie, że skoro są pełnoletnie dzieci lub inni krewni, to właśnie oni powinni przejąć opiekę nad osobą z niepełnosprawnością. Tymczasem sądy wielokrotnie podkreślały, że alimentacyjny obowiązek małżonków ma pierwszeństwo przed dalszą rodziną. Drugi błąd dotyczy art. 17 ust. 1a ustawy – część organów wciąż interpretuje go tak, jakby wykluczał małżonka z kręgu uprawnionych. W razie odmowy warto wskazać wyroki NSA potwierdzające prawo żony do świadczenia, dołączyć kopię orzeczenia i zażądać ponownego rozpatrzenia.

Kolejnym problemem jest pomijanie w decyzji faktu rezygnacji z pracy. Jeżeli urząd sugeruje, że opieka nie wyłącza zatrudnienia, a wnioskodawczyni faktycznie rozwiązała umowę, należy przedstawić świadectwo pracy oraz podkreślić, że świadczenie rekompensuje właśnie utracony dochód.

W praktyce dobrze działa następująca strategia:

  • w odwołaniu powołać się na konkretny wyrok NSA,
  • dokładnie opisać zakres codziennych czynności opiekuńczych,
  • załączyć zaświadczenie lekarskie potwierdzające potrzebę stałej pomocy.

Świadczenie pielęgnacyjne a inne formy pomocy

Choć świadczenie pielęgnacyjne jest najhojniejsze, bywa mylone z innymi programami. Zasiłek dla opiekuna to 620 zł miesięcznie i trafia do tych, którzy nie spełniają przesłanki wieku powstania niepełnosprawności. Zasiłek pielęgnacyjny (aktualnie 215,84 zł) przysługuje samej osobie z niepełnosprawnością, by częściowo pokryć koszty opieki. Żona może pobierać świadczenie pielęgnacyjne, a mąż – zasiłek pielęgnacyjny, te świadczenia się nie wykluczają.

Natomiast dodatek pielęgnacyjny z ZUS (294,39 zł) jest przyznawany emerytom i rencistom z orzeczoną niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Nie można go łączyć z zasiłkiem pielęgnacyjnym, lecz można z świadczeniem pielęgnacyjnym opiekuna. Ważne jest więc sprawdzenie, czy domowy budżet nie traci na wyborze jednej formy wsparcia kosztem innej. Najpraktyczniejsza kombinacja to świadczenie pielęgnacyjne dla żony plus ewentualny zasiłek pielęgnacyjny dla męża – razem dają najwyższe miesięczne wpływy.

Czytaj dalej

Najnowsze na portalu