eMamaRodzinaRozwój i wychowanieKiedy niemowlę powinno zacząć siadać i chodzić? Kamienie milowe rozwoju dziecka

Kiedy niemowlę powinno zacząć siadać i chodzić? Kamienie milowe rozwoju dziecka

Pierwszy rok życia dziecka potrafi zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych rodziców. Jeszcze chwilę temu maleństwo głównie spało i jadło, a nagle zaczyna obracać się na bok, łapać zabawki, siadać, raczkować i próbować stawiać pierwsze kroki. Nic dziwnego, że wielu rodziców co jakiś czas wpisuje w wyszukiwarkę pytania: „kiedy dziecko zaczyna chodzić?” albo „czy moje dziecko rozwija się prawidłowo?”. I choć kalendarze rozwoju są pomocne, warto pamiętać o jednej rzeczy: dzieci naprawdę rozwijają się bardzo różnie. Jedno niemowlę będzie długo obserwować świat z maty, a drugie już chwilę później będzie próbowało wspinać się przy kanapie. To normalne.

Artykuł sponsorowany

Kamienie milowe rozwoju dziecka – co to właściwie oznacza?

Kamienie milowe rozwoju dziecka to po prostu kolejne umiejętności, które pojawiają się wraz z dojrzewaniem układu nerwowego i ciała. Nie chodzi wyłącznie o rozwój ruchowy. Równie ważne są:

  • kontakt z rodzicem,
  • reakcje emocjonalne,
  • rozwój mowy,
  • ciekawość świata,
  • sposób komunikowania potrzeb.

Rodzice najczęściej skupiają się na „widocznych” etapach, takich jak siadanie czy chodzenie, ale rozwój dziecka miesiąc po miesiącu obejmuje znacznie więcej drobnych zmian, które często dzieją się niemal niezauważalnie.

Rozwój dziecka miesiąc po miesiącu – pierwsze miesiące bywają intensywne

Na początku wszystko zmienia się bardzo szybko. W pierwszych tygodniach życia dziecko przede wszystkim adaptuje się do nowej rzeczywistości. Z czasem zaczyna coraz uważniej obserwować twarze rodziców, reagować na dźwięki i interesować się otoczeniem.

Około 2.–3. miesiąca życia wiele niemowląt:

  • dłużej utrzymuje kontakt wzrokowy,
  • zaczyna się uśmiechać,
  • unosi główkę podczas leżenia na brzuchu,
  • staje się bardziej aktywne ruchowo.

Dla rodziców to zwykle moment, kiedy po raz pierwszy naprawdę widać, jak dynamicznie rozwija się maluch.

Kiedy niemowlę zaczyna siadać?

Kiedy dziecko siada, raczkuje i chodzi? To pytanie wraca bardzo często, szczególnie około półrocza. Wielu rodziców zaczyna wtedy zastanawiać się, czy dziecko „powinno już siedzieć”.

Najczęściej niemowlę zaczyna siadać samodzielnie między 7. a 9. miesiącem życia. Wcześniej zwykle:

  • ćwiczy równowagę,
  • podpiera się rączkami,
  • obraca się,
  • wzmacnia mięśnie brzucha i pleców.

Warto dać dziecku czas. Nie ma potrzeby sadzania go na siłę obłożonego poduszkami czy podpierania przez dłuższy czas. Organizm sam najlepiej pokazuje moment gotowości do kolejnych etapów.

Co ciekawe, niektóre dzieci długo nie siadają, ale bardzo szybko zaczynają raczkować albo próbują wstawać. To również może być całkowicie prawidłowe.

Raczkujące dziecko

Czy raczkowanie jest konieczne?

To temat, który często budzi niepokój. Rodzice słyszą, że raczkowanie jest ważne, więc zaczynają się martwić, gdy dziecko porusza się inaczej.

Tymczasem część dzieci:

  • pełza,
  • przesuwa się na pupie,
  • obraca się wokół własnej osi,
  • szybko przechodzi do wstawania.

Rzeczywiście raczkowanie wspiera koordynację i rozwój motoryczny, ale brak klasycznego raczkowania nie zawsze oznacza problem.

Kiedy dziecko zaczyna chodzić?

Pierwszy kroczek dziecka to zwykle ogromne wydarzenie dla całej rodziny. Jedni rodzice czekają na nie z ekscytacją, inni trochę z obawą, bo od tego momentu trudno już spuścić malucha z oka.

Kiedy dziecko zaczyna stawiać pierwsze kroki? Najczęściej między 10. a 12. miesiącem życia.

Zanim pojawi się samodzielne chodzenie, dziecko zwykle:

  • podciąga się przy meblach,
  • stoi z podparciem,
  • przemieszcza się bokiem,
  • ćwiczy utrzymywanie równowagi.

Niektóre dzieci długo obserwują i analizują ruch, a później niemal od razu zaczynają chodzić bardzo pewnie. Inne potrzebują wielu tygodni prób i upadków. Obie sytuacje są naturalne.

Dlaczego nie warto porównywać dzieci?

To chyba jedna z najtrudniejszych rzeczy dla młodych rodziców. Zwłaszcza dziś, kiedy w mediach społecznościowych łatwo natknąć się na informacje o dzieciach, które „już chodzą”, „już mówią” albo „już przesypiają całe noce”.

Tymczasem rozwój dziecka miesiąc po miesiącu naprawdę może wyglądać bardzo różnie. Jedne dzieci szybciej rozwijają motorykę, inne skupiają się bardziej na komunikacji albo obserwacji otoczenia.

Najważniejsze jest nie tempo samo w sobie, ale stopniowe zdobywanie kolejnych umiejętności i harmonijny rozwój.

Co wspiera rozwój dziecka najbardziej?

Wbrew pozorom dzieci nie potrzebują ogromnej liczby bodźców. Nadmiar zabawek czy ciągłe „stymulowanie rozwoju” często bardziej męczy niż pomaga.

Najbardziej wspierające są zwykle:

  • bliskość rodzica,
  • poczucie bezpieczeństwa,
  • swobodny ruch,
  • możliwość obserwowania świata,
  • spokojna codzienność,
  • czas na odpoczynek i sen.

To właśnie podczas zwykłych codziennych sytuacji dziecko uczy się najwięcej.

Kiedy warto skonsultować rozwój dziecka?

Większość różnic rozwojowych mieści się w normie. Są jednak sytuacje, które warto omówić z pediatrą albo fizjoterapeutą dziecięcym.

Niepokój mogą wzbudzić m.in.:

  • wyraźny brak kontaktu wzrokowego,
  • bardzo duża asymetria ruchów,
  • brak prób przemieszczania się,
  • utrzymujące się problemy z napięciem mięśniowym,
  • brak reakcji na dźwięki,
  • brak prób komunikacji.

Najczęściej konsultacja daje po prostu rodzicom spokój i pozwala rozwiać wątpliwości.

Każde dziecko ma własne tempo rozwoju!

Kamienie milowe rozwoju dziecka są ważną wskazówką, ale nie powinny stać się źródłem ciągłego stresu. Dzieci nie rozwijają się „według jednej instrukcji”. Jedno szybciej zacznie chodzić, inne wcześniej powie pierwsze słowa.

Najważniejsze jest uważne obserwowanie dziecka, reagowanie na jego potrzeby i stworzenie mu bezpiecznej przestrzeni do odkrywania świata. Bo właśnie wtedy rozwój przebiega najbardziej naturalnie.

Artykuł powstał we współpracy z programem edukacyjnym dla rodziców Nestlé FamilyNes.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Czytaj dalej

Najnowsze na portalu