eMamaBajki dla dzieciKrótkie na dobranocSmok Edzio i tajemnicza brama wymiarów

Smok Edzio i tajemnicza brama wymiarów

W tej magicznej bajce poznajemy Edzia, przyjaznego fioletowego smoka, który odkrywa tajemniczą bramę prowadzącą do równoległych światów. Podróżując przez fantastyczne krainy, Edzio spotyka niezwykłych przyjaciół i pomaga im rozwiązać problemy, jednocześnie szukając drogi powrotnej do swojego domu.

Niezwykłe odkrycie

Edzio był najmniejszym smokiem w całej Smoczej Dolinie. Jego fioletowe łuski mieniły się w słońcu, a małe skrzydełka trzepotały radośnie, gdy biegał po swojej przytulnej jaskini. Pewnego dnia, sprzątając najdalszy zakątek swojego domu, Edzio potknął się o wystający kamień.

„Au! Co to takiego?” mruknął, dotykając obolałego ogona.

Kamień zaczął świecić delikatnym błękitnym światłem. Gdy Edzio dotknął go łapką, ściana jaskini zadrżała i pojawiła się w niej misternie zdobiona brama, której nigdy wcześniej tam nie było.

„Niewiarygodne!” pisnął Edzio, zbliżając się ostrożnie do tajemniczego przejścia.

Za bramą widać było kolorowy wir światła. Zaciekawiony smok zrobił krok do przodu i poczuł, jak niewidzialna siła wciąga go do środka.

Kraina Latających Wysp

Edzio wylądował miękko na trawie. Rozejrzał się dookoła i aż sapnął z wrażenia. Znajdował się na niewielkiej wyspie unoszącej się w powietrzu! Wokół było widać dziesiątki podobnych wysepek, połączonych tęczowymi mostami.

„Witaj, podróżniku!” usłyszał delikatny głos.

Przed nim pojawiła się drobna wróżka o przezroczystych skrzydłach mieniących się wszystkimi kolorami tęczy.

„Jestem Lila, strażniczka Latających Wysp. A ty kim jesteś i jak się tu znalazłeś?”

„Jestem Edzio, a ta brama w mojej jaskini przyprowadziła mnie tutaj,” odpowiedział, wskazując na portal, który zaczął powoli blaknąć.

„Och nie!” zaniepokoiła się Lila. „Bramy między wymiarami są niestabilne. Potrzebujesz Kryształu Powrotu, żeby wrócić do domu, zanim przejście całkiem zniknie!”

Przyjaciele w potrzebie

Podczas poszukiwania kryształu Edzio i Lila natknęli się na dziwne stworzenie wykonane z kamieni, które próbowało naprawić rozpadający się most.

„To Gryzek, nasz golem,” wyjaśniła Lila. „Od tygodni próbuje naprawić najważniejszy most w naszej krainie.”

Edzio przyjrzał się konstrukcji i zauważył, że brakuje kluczowego elementu podtrzymującego.

„Mogę zionąć moim magicznym ogniem i stopić te kamienie, tworząc mocną podporę,” zaproponował.

Gryzek spojrzał na niego z nadzieją. „Naprawdę możesz to zrobić, mały smoku?”

Edzio nabrał powietrza i wypuścił strumień fioletowego ognia, który idealnie połączył kamienie. Most był uratowany, a wdzięczny Gryzek postanowił dołączyć do ich wyprawy.

Laboratorium Profesora

Trójka przyjaciół dotarła do wiszącej w powietrzu szklano-kryształowej budowli.

„To laboratorium Profesora Mądralka,” wyjaśnił Gryzek. „Jeśli ktoś wie, gdzie znaleźć Kryształ Powrotu, to tylko on.”

Wewnątrz zastali roztargnionego staruszka w fioletowej szacie, który przerzucał stosy ksiąg.

„Profesorze, potrzebujemy pomocy!” zawołała Lila.

„Hm? Co? Goście? Wspaniale!” ucieszył się czarodziej. „Zawsze mam czas dla ciekawych gości z innych wymiarów!”

Gdy wyjaśnili mu sytuację, Profesor pokiwał głową i wyciągnął dziwny kompas.

„Kryształ znajduje się w Złotej Grocie, ale strzeże go Strażnik Zagadek. Musicie odpowiedzieć na jego pytania, by go zdobyć.”

Próba odwagi

Przed wejściem do groty czekał na nich kamienny posąg o surowym obliczu.

„By przejść dalej, odpowiedzcie na pytanie: Co jest cenniejsze od złota, a każdy może to dać?” zagrzmiał Strażnik.

Przyjaciele zastanawiali się długo, aż w końcu Edzio nieśmiało odpowiedział:

„Czy to… dobroć i życzliwość?”

Kamienny strażnik uśmiechnął się, a wejście do groty stanęło otworem. W środku, na złotym postumencie, leżał błękitny kryształ.

„Udało się!” wykrzyknął radośnie Edzio, biorąc kryształ.

W tym momencie brama wymiarów pojawiła się przed nimi.

„Muszę już wracać,” powiedział smutno Edzio. „Będę tęsknić za wami wszystkimi.”

„Ale możesz nas odwiedzać!” odpowiedziała Lila. „Kryształ pozwoli ci podróżować między światami, kiedy tylko zechcesz.”

Edzio uściskał nowych przyjaciół, po czym przeszedł przez bramę, wiedząc, że to nie koniec, a dopiero początek jego międzywymiarowych przygód.

Czytaj dalej

Najnowsze na portalu