eMamaRodzinaWszystko dla dzieciJak wybrać wygodne i dobrze dopasowane buty do przedszkola?

Jak wybrać wygodne i dobrze dopasowane buty do przedszkola?

Lista wyprawki do przedszkola zwykle wygląda podobnie: worek na zmianę, ręcznik z imieniem, kapcie, wygodne buty na zmianę. To ostatnie hasło brzmi niewinnie, ale w praktyce oznacza obuwie, w którym dziecko spędzi kilka godzin dziennie. Chodzi po sali, biega na dywanie, wspina się na krzesełko, siada w kole na podłodze i znowu wstaje. Dopasowanie takich butów ma wpływ na to, jak przedszkolakowi mija dzień. W tym artykule pokażę, jak zmierzyć stopę dziecka, jaki zapas ma sens, na jakie elementy konstrukcji zwrócić uwagę oraz czym różnią się kapcie od obuwia na dwór.

Artykuł sponsorowany

Zmierz, zanim wybierzesz – rozmiar i zapas w bucie przedszkolaka

Najczęstszy błąd przy zakupie butów do przedszkola to kupowanie na podstawie rozmiaru z etykiety starej pary albo na wyrost, żeby wystarczyło na dłużej. Stopa przedszkolaka zmienia się w swoim tempie i najlepiej sprawdzić ją na nowo przy każdym zakupie.

Jak samodzielnie zmierzyć stopę dziecka

Pomiar najlepiej wykonać wieczorem albo po jakiejś aktywności, bo wtedy stopa jest lekko powiększona od obciążenia w ciągu dnia. Dziecko powinno stać, a nie siedzieć, żeby stopa przyjęła naturalny, obciążony kształt. Połóż pod nią kartkę papieru, obrysuj lub po prostu zaznacz koniec pięty i najdłuższy palec, pamiętając, że u niektórych dzieci to nie duży palec, ale drugi w kolejności. Zmierz obie stopy, bo różnice w długości między lewą a prawą są normalne, a rozmiar wybiera się według tej dłuższej. Mierz w skarpetce, w jakiej dziecko realnie chodzi w danym sezonie, bo grubsza skarpetka zimowa też zabiera trochę miejsca w bucie. Sam numer rozmiaru nie zawsze wystarcza, bo dwie pary w tym samym rozmiarze mogą różnić się szerokością i to właśnie ona często decyduje o tym, czy but leży dobrze, czy tylko się mieści.

Ile zapasu i jak często sprawdzać dopasowanie

Zbliżenie na przód buta dziecięcego pokazujące zapas miejsca na rosnącą stopę
Źródło: https://www.bartek.com.pl/sandaly-zabudowane-bartek-89200-66-dla-chlopcow-niebiesko-popielate-8920066

Zapas na przodzie buta ma dać palcom miejsce do pracy podczas kroku i zostawić trochę przestrzeni na rosnącą stopę. Do uzyskanej długości stopy dodaje się zwykle zapas od 5 do 8 mm, choć część producentów przy obuwiu zimowym dopuszcza nieco więcej. W wieku przedszkolnym stopa rośnie wolniej niż u niemowlaka, dlatego kontrola dopasowania co pół roku zwykle wystarcza, choć niektóre dzieci rosną szybciej i lepiej sprawdzać częściej. Jeśli nie masz pod ręką miarki, prosty test wykonasz od razu na dziecku: wsuń palec wskazujący między piętę dziecka a zapiętek buta i sprawdź, ile jest miejsca. Sygnały, że model jest już za mały, są dość wyraźne: częste zdejmowanie butów w ciągu dnia, bo obuwie ociera lub naciska na stopy, a do tego odciski lub zaczerwienienia na palcach albo piętach, podwinięte palce po zdjęciu buta czy wgniecenia na wkładce w miejscu, gdzie stopa jest ściśnięta. Zdarza się, że nowa para wydaje się ciasna, a po kilku dniach noszenia może robić się wygodniejsza, bo materiał się rozbija. To normalne przy niektórych fasonach, ale nie powinno być argumentem na kupno modelu, który od początku uciska palce albo boki stopy.

Na co patrzeć, oglądając but w sklepie – kilka elementów konstrukcji

Teoria dopasowania przekłada się na konkretne cechy, które da się sprawdzić ręką jeszcze w sklepie, bez przymierzania.

Przód buta, zapiętek i sposób zapięcia

Szeroki, zaokrąglony przód daje palcom miejsce do rozłożenia się podczas chodu, w przeciwieństwie do wąskich, spiczastych noskówek. Zapiętek, czyli usztywniona część z tyłu buta, pomaga utrzymać obuwie na stopie bez uciskania kostki. Sposób zapięcia ma w przedszkolu praktyczne znaczenie większe niż w domu, bo dziecko zakłada i zdejmuje buty wielokrotnie w ciągu dnia, często samo, bez pomocy dorosłego. Rzepy i gumka ułatwiają to zadanie najbardziej, sznurowanie ma sens raczej u starszych dzieci, które już potrafią je same zawiązać albo przynajmniej dociągnąć.

Podeszwa, waga buta i materiały

Podeszwa elastyczna w części przodostopia zgina się tam, gdzie zgina się stopa dziecka podczas kroku, a nie na środku czy pod piętą. Bieżnik zwiększa przyczepność na gładkiej podłodze sali, co ma znaczenie przy bieganiu i skakaniu. Lekka konstrukcja sprawia, że but mniej ciąży przy podnoszeniu nogi, a materiały przepuszczające powietrze i gładkie wykończenie wewnątrz ograniczają pocenie i otarcia. Wyjmowana wkładka ułatwia wietrzenie buta po całym dniu użytkowania. Do tego dochodzi wzornictwo, które łatwo zepchnąć na dalszy plan, choć w praktyce ma znaczenie: dziecko, któremu buty się podobają, chętniej je nosi i mniej marudzi przy zakładaniu. Modele łączące te cechy z przeznaczeniem konkretnie do przedszkola można znaleźć na przykład w ofercie BARTEK, pod adresem https://www.bartek.com.pl/buty-dziewczynka?przeznaczenie=buty-do-przedszkola.

Kapcie na zmianę i buty na dwór – dwa różne zadania

Rodzice często zakładają, że jeden model butów obsłuży całą aktywność przedszkolaka, od sali po plac zabaw. W praktyce to dwa różne zadania z innymi wymaganiami.

Czego oczekiwać od obuwia noszonego w sali

Kolorowe, lekkie kapcie dziecięce do przedszkola z zapięciem na rzep
Źródło: https://www.bartek.com.pl/kolorowe-kapcie-dzieciece-stitch-bartek-87852-16

Kapcie noszone w sali muszą znieść kilka godzin na gładkiej, ciepłej podłodze i wielokrotne zakładanie w ciągu dnia. Liczy się tu lekkość, dobre trzymanie na stopie i przewiewność, bo w ogrzewanej sali stopy się pocą. Luźne klapki czy modele bez pięty spadają przy bieganiu, a klasyczne skarpetki z gumowymi punktami zwiększającymi przyczepność nie dają takiej stabilności jak but z zapiętkiem. Rzepy i wyjmowana wkładka do wietrzenia to w tej kategorii praktyczny standard. Modeli spełniających takie kryteria warto szukać w kategoriach obuwia domowego i przedszkolnego, na przykład tutaj: https://www.bartek.com.pl/buty-kapcie.

Buty na plac zabaw i wyjścia grupowe

Obuwie na dwór ma inne zadania: potrzebuje wytrzymalszej podeszwy z wyraźnym bieżnikiem, materiałów odpornych na wilgotną trawę czy kałuże oraz elementów odblaskowych, przydatnych zwłaszcza jesienią, gdy zmierzch zapada wcześniej. Przy jesiennych spacerach dobrze sprawdza się obuwie o podwyższonej wodoodporności, na przykład z membraną BRTKtex WATERPROOF, które ogranicza przenikanie wilgoci do wnętrza. Praktyczna jest też zapasowa para w szafce w przedszkolu i wietrzenie butów po powrocie do domu, zamiast odkładania ich mokrych do worka na następny dzień. Przy kompletowaniu całej wyprawki obuwiowej dla żłobkowicza czy przedszkolaka pomocny bywa rozszerzony poradnik: https://www.bartek.com.pl/nasze-rady/kapcie-do-zlobka-i-przedszkola-jak-wybrac-najlepsze-buty-dla-najmlodszych.

Co obserwować przez pierwsze dwa tygodnie noszenia

Zakup nowych butów to dobry moment, żeby zacząć obserwować, nie skończyć na nim. Przez pierwsze dwa tygodnie zwróć uwagę, czy dziecko samo zakłada i zdejmuje but bez walki, czy nie próbuje go zrzucić w trakcie dnia, jak wyglądają stopy wieczorem po zdjęciu skarpetek i czy na wkładce widać równomierny odcisk, bez wyraźnego wgniecenia po jednej stronie. Zapytaj też wychowawczynię, jak buty sprawdzają się w sali, bo to ona widzi dziecko w ruchu przez większość dnia. Jeśli dziecko skarży się na ból, ma widoczną asymetrię stóp albo trudności z chodzeniem, które nie mijają po zmianie obuwia, to sygnał do wizyty u pediatry, ortopedy lub fizjoterapeuty. Decyzję o dodatkowych rozwiązaniach, wkładkach czy specjalnym obuwiu, najlepiej podjąć razem ze specjalistą po indywidualnej ocenie, a nie na podstawie samych domysłów. Poza tym dwutygodniowy test to zwykle wystarczający czas, żeby ocenić, czy nowa para faktycznie się sprawdza w codziennym przedszkolnym rytmie.

Czytaj dalej

Najnowsze na portalu