eMamaBajki dla dzieciKrótkie na dobranocCzarny smok i szept dawnych gwiazd

Czarny smok i szept dawnych gwiazd

W magicznej krainie Asterii żył samotny czarny smok Nox, którego wszyscy się obawiali. Kiedy z nieba spadła rozświetlona gwiazda z tajemniczym przesłaniem, tylko on potrafił odczytać jej przepowiednię. Wraz z odważną księżniczką Liną wyruszają w niezwykłą podróż, aby odnaleźć rozproszone fragmenty gwiezdnego posłańca i ocalić krainę przed nadchodzącym zagrożeniem.

Samotny strażnik góry

Na najwyższym szczycie Górskiego Królestwa mieszkał potężny czarny smok o imieniu Nox. Jego łuski były ciemne jak bezksiężycowa noc, a oczy błyszczały niczym odległe gwiazdy. Mieszkańcy doliny drżeli na samą myśl o nim, opowiadając straszne historie o bestii zwiastującej nieszczęście.

„Znowu widziano czarnego smoka nad wioską! Ukryjcie dzieci i zwierzęta!” – szeptali przestraszeni wieśniacy.

Nox słyszał te słowa, gdy bezszelestnie przelatywał nad ich domami. Nie był złym smokiem, ale latach samotności nauczył się, że lepiej trzymać się z dala od ludzi. Jego jedynym towarzystwem były gwiazdy, które obserwował każdej nocy, leżąc na skalistym występie swojej jaskini.

Pewnej wyjątkowej nocy niebo przeciął jasny błysk. Wielka gwiazda spadała prosto w kierunku Zaczarowanego Lasu. Gdy uderzyła w ziemię, cała kraina zatrzęsła się delikatnie.

Szept z kosmosu

O świcie Nox poleciał w miejsce upadku gwiazdy. W samym środku wypalonego kręgu leżał świecący fragment, pulsujący błękitnym światłem. Gdy smok zbliżył się do niego, usłyszał cichy szept:

„Odnajdź moje części… zanim nadejdzie ciemność…”

Zaskoczony Nox pochylił wielki łeb, a jego czarne łuski odbijały błękitną poświatę.

„Kim jesteś?” – zapytał smok.

„Jestem Szept, posłaniec niebios. Moja całość została rozbita na cztery części. Musisz je odnaleźć, Noxie, strażniku nocy.”

Smok cofnął się zdumiony.

„Skąd znasz moje imię? I dlaczego myślisz, że pomogę? Ludzie się mnie boją, a ja wolę swoją samotność.”

W tej samej chwili usłyszał trzask łamanych gałązek. Spomiędzy drzew wyłoniła się mała dziewczynka w prostej sukience z koroną z kwiatów na głowie.

„Jaki piękny!” – zawołała, widząc smoka. „Czy mogę cię dotknąć?”

Odważna księżniczka

Nox znieruchomiał ze zdumienia. Żaden człowiek nigdy nie nazwał go pięknym.

„Nie boisz się mnie, dziecko?” – zapytał ostrożnie.

Dziewczynka pokręciła głową, a jej złote loki zatańczyły wokół twarzy.

„Jestem księżniczka Lina. W książkach czytałam, że czarne smoki przynoszą szczęście, nie nieszczęście. Mają moc rozumienia gwiezdnej mowy.”

Lina podeszła do świecącego fragmentu i wyciągnęła rękę. Szept rozjaśnił się jeszcze bardziej.

„Wybrani… wreszcie razem…” – zaszeptał fragment gwiazdy.

„Co to znaczy?” – spytała Lina, patrząc na smoka.

Nox westchnął, wypuszczając z nozdrzy cienkie strużki dymu.

„To oznacza, że czeka nas długa podróż. Musimy odnaleźć pozostałe części Szeptu.”

Podróż na Górę Gwiezdnego Mistrza

Lina wsiadła na grzbiet smoka, a fragment gwiazdy umieściła w małej sakiewce zawieszonej na szyi. Nox wzniósł się w powietrze, a jego potężne skrzydła rozcinały chmury.

„Musimy odnaleźć Mistrza Gwiezdnych Map. Tylko on pomoże nam znaleźć pozostałe fragmenty,” – powiedział smok.

Lecieli przez cały dzień, aż dotarli do dziwnej wieży na odległej górze. Tam mieszkał zapomniany astronom, który od lat studiował ruchy gwiazd.

Gdy wylądowali, z wieży wyszedł starzec z siwą brodą sięgającą pasa.

„Czekałem na was,” – powiedział z uśmiechem. „Gwiazdy przepowiedziały wasze przybycie. Czarny smok i złotowłosa księżniczka – nieoczekiwani wybawcy naszej krainy.”

Początek wielkiej przygody

Mistrz rozłożył na stole starożytną mapę ukazującą całą Asterię.

„Pozostałe fragmenty spadły tutaj,” – wskazał trzy punkty. „W Lodowej Pustyni, na dnie Szmaragdowego Jeziora i w ruinach Zapomnianego Miasta. Musicie się spieszyć. Gdy następne trzy księżyce ustawią się w linii, ciemność pochłonie naszą krainę, jeśli gwiazda nie zostanie złożona w całość.”

Lina spojrzała na Noxa z determinacją w oczach.

„Damy radę, prawda?”

Czarny smok, który przez stulecia unikał wszystkich stworzeń, poczuł dziwne ciepło w sercu. Po raz pierwszy od bardzo dawna nie był sam.

„Tak, mała księżniczko. Razem damy radę.”

I tak rozpoczęła się ich niezwykła przygoda – czarnego smoka, odważnej księżniczki i świecącego fragmentu gwiazdy, którzy wspólnie mieli ocalić krainę przed nadchodzącą ciemnością.

Czytaj dalej

Najnowsze na portalu